Kolorowe monety pamiątkowe - najciekawsze realizacje

Monety okolicznościowe to nie tylko pamiątka, ale też wartościowy przedmiot dla osób lubiących je kolekcjonować. Nie bez powodu coraz częściej można je znaleźć w muzeach, parkach narodowych i innych punktach, w których pojawia się dużo turystów. Jednak monety pamiątkowe stają się popularniejsze również wśród firm i organizacji. Możliwości jest wiele!

Monety pamiątkowe kojarzą się przede wszystkim z wybijanymi żetonami, które można znaleźć w automatach lub sklepach z pamiątkami. Jednak nie każdy wie, że możliwości jest zdecydowanie więcej. Przede wszystkim, pamiątkowe monety nie muszą być wybijane. W ofertach producentów monet znajdują się również odlewane monety o średnicy od 2 do 5 cm. Dzięki tej technice produkcji przed organizacjami poszukującymi tego typu produktów rozwija się wachlarz ciekawych możliwości. Jedną z nich są kolorowe monety pamiątkowe.

Sprawdź również:  Monety okolicznościowe – oryginalny prezent na rocznicę ślubu

Kolorowe monety pamiątkowe

Wybór monet odlewanych pozwala na ich szeroką personalizację. Klienci decydujący się na ten produkt mają wpływ na wiele aspektów wpływających na efekt końcowy. Po pierwsze – monety, tak jak inne odlewy, mogą być wykonane w technice 2D lub 3D. Po drugie, odlewom może być nadany jeden z dostępnych kolorów metalu. Już te dwie możliwości pozwalają stworzyć wyjątkowe projekty, jednak dla klientów poszukujących unikalnych rozwiązań producent monet - MCC Medale, przewiduje jeszcze jedną opcję – możliwość pokrycia monet dodatkowymi kolorami.

Sprawdź również:  MŚ w kajakarstwie. Świetne występy polskich zawodników w Portugalii

Kolorowe monety pamiątkowe są więc dobrym rozwiązaniem w sytuacjach, w których mają one być nie tylko prezentem, ale pełnić również funkcję reprezentatywną. Unikalne projekty mieniące się paletą barw zrobią wrażenie na obdarowanych i pomogą utrwalić pozytywny wizerunek obdarowującego.

Sprawdź również:  Firmowe breloki nie tylko dla pracowników
Krakowski Historyk
© Copyright TEST WIEDZY O KRAKOWIE